Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 236 479 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

interia.pl

poniedziałek, 27 września 2010 18:02
http://www.styl.pl/magazyn/w-swiecie-kobiet/news-sztuka-kochania,nId,299464,nPack,1

to jest adres do strony z artykułem z Twojego Stylu a z tego co jeszcze wiem błyszczałam przez jakieś pół dnia na głównej stronie interia.pl :) ile komentarzy i wiadomości dostałam, to nikt nie zliczy, do dziś na wszystkie nie odpisałam.
Jestem w Polsce. Wczoraj byłam w szpitalu i wydębiłam skierowanie na prześwietlenie moich flaczków termin: 11 marca 2011r. - makabra.
W poniedziałek mam komisję w ZUSie - nikt nie jest w stanie wyobrazić sobie jak bardzo jestem zdenerwowana i zestresowana.
n
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

dobry rodak

wtorek, 21 września 2010 11:04
pamiętajcie Polak na emigracji nigdy ci nie pomoże, może jedynie cię wykorzystać lub ci zaszkodzić.
Ostatnio poznałam takiego jednego, niby chętny do pomocy, chciał mi odstąpić część swojej pracy, bo zjeżdża na zimę do Polski, ale od maja wraca i chcie żeby mu ją oddać. Niby układ OK, bo nie chciał za to niczego, ale już na drugim spotkaniu z nim, trochę go poniosło. Swoją drogą popatrzyłam na niego z psychologicznego punktu widzenia i teraz wiem, że mnie sprawdzał po tym drugim spotkaniu, bo na trzecim  poniosło go na maksa. Kazał mi już wziąć kartkę i pisać ile Norweg mi płaci a ile z tego ja odpalam jemu. Krew mi się zagotowała i grzecznie spytałam, czy to jest stawka jednorazowa, czy mam mu odpalać haracz za każdym razem. Jego odpowiedz: ''nie, nie kochana za każdym razem''. Więc się dopytałam jak mam mu te pieniądze przekazywać skoro on będzie w Polsce, odpowiedział mi, że właśnie nie wie jak to rozstrzygnąć, ale może bym mu je przelewała na konto. Palant. Przelew tutaj kosztuje ok. 120 Kr czyli jakieś 60 zł. Z tego całego interesu okazało się, że zarabiał by tyle co ja, tylko że on by sobie siedział w domu a ja bym na niego robiła. Nie wspomnę, że musiałabym dojechać a to też jest spory koszt, bo praca jest za Oslo. Nic mu nie powiedziałam jeszcze, ale to ja jestem w tej lepszej sytuacji, bo mnie już przedstawił pracodawcy, więc teraz to on będzie tańczył jak ja mu zagram a ten układ wogóle nie przechodzi.

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

Monia

piątek, 17 września 2010 2:53

.....świecąca iskierka, z ciepłym uśmiechem i oczami które zniewalają. Swoją bliznę nazywała Salamandrą. Zawsze reprezentowała Amazonki Young na wszystkich wystawach, na które my pozostałe nie mogłyśmy dotrzeć. Dziś o 12 w kościele Ojca Pio na Gocławiu, nie można ale trzeba Ją pożegnać. Bardzo mi jest smutno, bo akurat Monia była jedną z tych, którą wymieniłam kilka wpisów niżej i jest mi jeszcze bardziej smutno, że nie mogę być na pogrzebie, ale w moim sercu zostanie na bardzo długo. Wiem, że na pewno była Bogu potrzebna w niebie bardziej. Będzie Jej tam lepiej, bo ON już Jej nie będzie jadł od środka.
Wiem, że we wtorek wyszedł Twój Styl, ale go jeszcze nie czytałam idzie do Oslo pocztą może w przyszłym tygodniu i ja popłaczę jak przeczytam? 
A tak na marginesie jestem jeszcze w Irlandii. Jest pięknie, ale przez pogodę można na prawdę popaść w depresję chyba o każdej porze roku. W sobotę będę już w domu.



Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

....

środa, 08 września 2010 17:59
mój stosunek do życia w dniu dzisiejszym jest bardzo aseksualny i nie wiem czym jest spowodowany. Wogóle to pozbierało się wszystko i pewnie jak każda baba mam ochotę poużalać się nad sobą - czy to już depresja jesienna nastaje? nie wiem, ale liczę na to, że mi przejdzie. Chyba likieru się napiję na podbuzowanie krwi w żyłach. Głośno muzyki już dziś słuchałam, ale przyniosła wymierny skutek - skończyło się na pochlipywaniu. Może to te cholerne tabletki tak mi ciągle mącą w środku?
W piątek lecimy do Irlanii na pięciodniowe wakacje i spotkanie rodzinne, jak sobie pomyślę o tej pogodzie, to stopy mi drętwieją z zimna. Myślałam że może mały shopping mi zrekompensuje brak słońca, ale chyba nici z tego będą. Po powrocie zdam relację.
A tak wogóle to we wtorek 14 chyba wychodzi Twój Styl październikowy więc zapraszam do lektury - trochę się pękam co tam nabazgrali.

p.s. nie dałam w mordę - rozeszło się po kościach, ale według mojej teorii dalej się zbiera więc tak czy siak kiedyś wybuchnę.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

roznosi mnie

piątek, 03 września 2010 13:14
jestem tak wk...ona że coś strasznego.
Kto wogóle stworzył faceta i po co? żeby nam krew z żył wypijał? po cholerę wogóle ten gatunek, który skarpet i gaci sobie wyprać nie potrafi?
Ktoś mądry kiedyś powiedział ,,że facet rozwija się do 6 roku życia, a później już tylko rośnie'' - święte i bardzo mądre słowa i są jeszcze jedne oddające całą prawdę o nich ,,ich rozum w wieku 13 lat spłynął do jaj i tam już został''.
Tak mnie ta pijawka wnerwia od jakiegoś czasu, że coś strasznego, ale ja durna sobie ciągle powtarzam spokojnie, nie denerwuj się on też jest zestresowany, nie krzycz, nie wyzywaj, ale już dziś przegięcie na całej linii. Ja jestem taka, że mi można na głowę wejść, ale jak ktoś już przegnie to z nerwów mam ochotę dać w mordę i dziś nastał ten dzień.
W mordę jeszcze nie dałam, bo dalej sobie wmawiam - spokojnie, ale na dniach wybuchnę, bo miarka się przebrała!!!!

Podziel się
oceń
1
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

czwartek, 30 marca 2017

Licznik odwiedzin:  178 745  

Wizytówka


lila.wojtyna

O mnie

jestem tu, bo choroba zmieniła moje patrzenie na świat, chcę dotykać wszystkiego co nowe, żeby nic nie stracić i żeby nic mi nie umknęło

Kalendarz

« wrzesień »
pn wt śr cz pt sb nd
  0102030405
06070809101112
13141516171819
20212223242526
27282930   

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 178745
Wpisy
  • liczba: 119
  • komentarze: 449
Bloog istnieje od: 2631 dni

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Wiadomości

Bloog.pl